kontrolowa inspekcja pracy

Prowadzisz małą restaurację w centrum Krakowa. Chociaż konkurencja jest duża, Ty specjalnie nie narzekasz. Nie brakuje Ci też klientów ani rąk do pracy. Nawet zagraniczni turyści wpadają do Twojego lokalu, aby spróbować specjałów polskiej kuchni.
Postawiłeś na nasze rodzime potrawy, bo wokół jest pełno knajp, które serwują specjały kuchni meksykańskiej czy włoskiej. Kotlet schabowy, bigos czy rosół, choć wydają się wyświechtane, schodzą najlepiej. Te wszystkie dania mają jeszcze jedną zaletę, do ich przygotowania nie potrzeba zbyt wielu składników. Łatwo także znaleźć kucharzy, którzy umieliby je przyrządzić.

Zresztą po ilości zamawianych porcji najlepiej widać, które dania cieszą się największą popularnością. I właśnie ich gotuje się najwięcej, bo przynajmniej ma się pewność, że się nie zmarnują. Ty jako właściciel restauracji, jesteś też odpowiedzialny za jakość i świeżość produktów, z których powstają potrawy.
Dlatego też osobiście jeździsz po hurtowniach, by uzupełnić braki w zaopatrzeniu. Mięso, warzywa, przyprawy i owoce bierzesz tylko od sprawdzonych dostawców, którzy nigdy nie zawiedli Twojego zaufania. Pozostałe produkty takie jak: śmietana, mleko, sery i jogurty naturalne kupujesz w znanych supermarketach lub od rolników.

pracownik w restauracji

Dbasz również o to, by te wszystkie rzeczy były odpowiednio przechowywane. Dlatego zakupiłeś nowoczesne lodówki i chłodziarki. U Ciebie nic się nie marnuje ani nic nie jest przeterminowane. To złota zasada każdego przedsiębiorcy. Nie można pozwolić sobie na marnotrawstwo, bo to odbije się na zyskach restauracji. Jesteś perfekcjonistą i dlatego masz porządek nie tylko w kuchni, ale i w papierach.

Jednak sprawy organizacyjne to jedno, a personel lokalu to drugie. Kelnerzy, kucharze i pracownicy na zmywaku muszą znać się na swoim fachu i nie mogą być obibokami. Jednak by to sprawdzić potrzeba czasu, dlatego też nowych przyjmujesz na okres próbny. Trwa on zazwyczaj cztery tygodnie. Jeśli dany pracownik- nie zyska Twojego uznania w tym okresie, to następuje rozwiązanie umowy.

Starasz się być wyrozumiałym szefem i iść swoim współpracownikom na rękę. Jednak nie tolerujesz lenistwa i kradzieży. Jeśli ktoś ukradnie coś z lokalu, natychmiast wylatuje z pracy. U Ciebie wszyscy pracownicy są zatrudnieni legalnie. Może jest to droższe rozwiązanie, bo od każdego z nich trzeba odprowadzić składki do ZUS-u, ale przysparza za to mniej problemów. Nie chciałbyś przecież, żeby przyczepiła się do Ciebie Państwowa Inspekcja Pracy.

A co może kontrolować inspekcja pracy?

Na początku sprawdza, czy w takim lokalu gastronomicznym jest czysto. Może się też przyczepić do bhp, to znaczy czy lokal ma wyjścia przeciwpożarowe, czy toalety dla gości są zadbane, czy kuchnia, w której przygotowuje się posiłki, spełnia wszystkie standardy sanitarne.
Co do samych potraw, to bada się czy zostały one sporządzone ze świeżych produktów. Czy ich zjedzenie nie grozi poważnym zatruciem pokarmowym? Jeśli chodzi o pracowników, to sprawdza się, czy nie pracują na czarno, czy mają odpowiednie szkolenia, by przyrządzić i wydawać ludziom posiłki. Inspekcja pracy sprawdza też, czy nie są zmuszani do pracy po godzinach.

Właśnie nieprzestrzeganie czasu pracy, to najczęstsze przewinienie, za które karani są właściciele restauracji. Drugim ważnym zagadnieniem jest to, czy pracownicy są bezpieczni w swoim miejscu pracy. Wypadki zawodowe w takich miejscach jak restauracja, zdarzają się niezmiernie rzadko. W Twojej restauracji jeszcze nigdy nie doszło do groźnego wypadku i masz nadzieję, że to się prędko nie zmieni. Poza tym już kilka razy przechodziłeś podobne kontrole – nie wykazały one na szczęście żadnych uchybień.

co może kontrolować inspekcja pracy

Urlopy to też istotna sprawa. Ty chciałbyś, żeby były jak najkrótsze, natomiast Twoi pracownicy mają odmienne zdanie. Jednak przepisy wyraźnie regulują tę kwestię, dlatego też musisz się im podporządkować.
Gdy nadchodzi sezon urlopowy, zatrudniasz dodatkowe osoby, które są oczywiście odpowiednio przeszkolone. Jest to niestety- wymógł rynku, by na czas wakacji zatrudniać studentów. Oni aż rwą się do pracy, bo te trzy miesiące to jedyny okres, w którym mają wystarczającą ilość pracy.

Choć nie przepadasz za pracownikami sezonowymi, to musisz czasem korzystać z ich pomocy. Nie możesz pozwolić sobie na przestój, bo w tej branży oznacza to bankructwo. Poza tym wakacje to okres wesel, imprez plenerowych, wszelakich zjazdów specjalistów z różnych dziedzin. Nie możesz więc marnować takich okazji. Korzystasz więc z podobnych rozwiązań jak Twoja konkurencja.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here