Wprowadzenie Pakietu Mobilności sprawiło, że na firmy zajmujące się wykonywaniem przewozów poza granicami swojego kraju zostały nałożone nowe obowiązki i limity. Są one związane, między innymi, z dwoma istotnymi odmianami transportu, określanymi jako cross-trade oraz kabotaż. Aby lepiej zrozumieć, jakim zasadom obecnie podlegają te rodzaje przewozów, warto zapoznać się z charakterystyką każdego z nich, a także kluczowymi podobieństwami i różnicami między nimi.
Czym są cross-trade i kabotaż? Pod jakimi względami się od siebie różnią, a które cechy współdzielą? Odpowiedzi na te istotne pytania przedstawiamy w dalszej części artykułu!
Co to jest cross-trade?
Cross-trade, zwany również transportem krzyżowym lub przerzutem, to przewóz realizowany między przynajmniej dwoma krajami przez firmę, której siedziba jest położona w innym państwie. Jak może on przebiegać?
- Przykład nr 1: polska firma realizuje przewóz towarów między Niemcami a Włochami. W Polsce nie odbywa się ani załadunek, ani rozładunek towaru.
- Przykład nr 2: polska firma wykonuje przewóz ładunku z Polski do Niemiec. W Niemczech następuje rozładunek, po czym dochodzi do załadunku nowego towaru. Kolejnym krokiem jest przewóz nowego ładunku z Niemiec do Holandii. W Holandii przeprowadzany jest rozładunek towaru. Później, po następnym załadunku, pojazd dostarcza towar z Holandii do Polski. W takim wypadku na odcinku między Niemcami a Holandią mamy do czynienia z przewozem cross-trade.
Jakim istotnym regulacjom wynikającym z Pakietu Mobilności podlegają przewozy cross-trade?
Efektem wdrożenia Pakietu Mobilności jest m.in. to, że przewoźnicy zajmujący się transportem cross-trade muszą wykazywać się odpowiednią dbałością w zakresie delegowania i wynagradzania kierowców. Co to oznacza w praktyce?
Przede wszystkim kierowcę wykonującego przewozy cross-trade uznaje się za pracownika delegowanego. W związku z tym konieczne staje się zgłoszenie go do systemu IMI. W celu rejestracji zgłoszenia należy skorzystać ze specjalnej platformy: Road Transport Posting Declaration (RTPD).
Pakiet Mobilności wpłynął również na kwestię wynagrodzeń kierowców wykonujących przewozy cross-trade. Zgodnie z wprowadzonymi przepisami, osobie realizującej taki przewóz przysługuje dopłata do płacy sektorowej obowiązującej w państwie, do którego ją delegowano.
Co to jest kabotaż?
Kabotażem określa się przewóz zarobkowy, który wykonywany jest w ramach jednego kraju przez przewoźnika zarejestrowanego w innym państwie. Może on się odbyć jedynie po zakończeniu przewozu międzynarodowego i należy go wykonać tym samym pojazdem bądź zespołem pojazdów. Sens kabotażu wyjaśniamy na przykładzie przedstawionym poniżej.
- Polski przewoźnik transportuje towar z Warszawy do Paryża. Po zakończeniu przewozu międzynarodowego, pozostając na terenie Francji, kierowca przewozi tym samym pojazdem ładunek z Paryża do Marsylii. W takiej sytuacji, na odcinku Paryż – Marsylia, mamy do czynienia z kabotażem.
Transport kabotażowy jest obwarowany różnymi regulacjami. Z obowiązujących przepisów wynika m.in. to, że:
- przewoźnik wykonujący przewozy kabotażowe na terenie krajów członkowskich UE i EFTA musi posiadać licencję wspólnotową,
- dopuszczalna liczba operacji kabotażowych jest ograniczona:
- w ciągu siedmiu dni od zakończenia transportu międzynarodowego do danego kraju można wykonać maksymalnie trzy operacje kabotażowe na jego terenie,
- jeśli do danego państwa członkowskiego wjechano bez ładunku, to w ciągu trzech dni od pojawienia się na jego terenie można przeprowadzić zaledwie jeden przewóz kabotażowy.
- firma transportowa musi posiadać dokumenty, takie jak np. listy przewozowe, które potwierdzają wykonanie poprzedniego przewozu międzynarodowego i późniejszych przewozów kabotażowych – pozwalają one udowodnić w razie kontroli, że podejmowane działania są zgodne z prawem.
Przewoźnicy zainteresowani wykonywaniem przewozów kabotażowych muszą przestrzegać również innych przepisów, w tym regulacji wynikających z Pakietu Mobilności.
Jak wdrożenie Pakietu Mobilności wpłynęło na przewozy kabotażowe?
Do najistotniejszych zmian, jakie przewoźnikom zajmującym się transportem kabotażowym przyniósł Pakiet Mobilności, można zaliczyć tzw. cooling off period. Polega on w uproszczeniu na tym, że kończąc kabotaże w danym państwie, trzeba odczekać cztery dni, zanim rozpocznie się kolejne operacje kabotażowe na jego terenie. Dodatkowo przewoźnicy muszą pamiętać m.in. o tym, że:
- kierowca realizujący przewóz kabotażowy jest pracownikiem delegowanym, dlatego należy skorzystać z platformy Road Transport Posting Declaration i dokonać jego zgłoszenia do systemu IMI,
- kierowcy wykonującemu kabotaż przysługuje dopłata do płacy sektorowej, która obowiązuje w kraju, do jakiego go delegowano.
Cross-trade a kabotaż – najważniejsze podobieństwa i różnice
Cross-trade i kabotaż mają ze sobą kilka cech wspólnych:
- zarówno przewozy cross-trade, jak i kabotażowe odbywają się na odcinkach przebiegających w krajach innych niż kraj siedziby przewoźnika,
- w przypadku kierowców wykonujących tego rodzaju przewozy konieczne staje się zgłoszenie ich delegowania w systemie IMI,
- oba rodzaje przewozów, tj. cross-trade i kabotaż, wiążą się z obowiązkiem dopłaty do płacy sektorowej obowiązującej w kraju, do którego kierowca został delegowany.
Jakie można w takim razie wskazać podstawowe różnice między cross-trade a kabotażem?
- Kabotaż przeprowadza się między dwoma punktami na terenie jednego państwa, tymczasem transport cross-trade realizowany jest między różnymi państwami.
- W przypadku kabotażu obowiązują istotne ograniczenia, takie jak: limit maksymalnie trzech operacji kabotażowych w ciągu siedmiu dni od zakończenia przewozu międzynarodowego oraz czterodniowy okres cooling off. Nie dotyczą one natomiast przewozów cross-trade.
Aby dowiedzieć się więcej na temat przewozów cross-trade, kabotażu oraz transportu bilateralnego, warto zapoznać się z artykułem na stronie IdeaPro: cross-trade.









